Inwestycje w sztukę najnowszą mają sens?

sztuka inwestycja pieniądz obraz

Zobacz, czy można na tym zarobić

Bujnowski, Bańda, Bogacka, Matecki - to przykłady młodych twórców robiących zawrotne kariery. Ich prace pokazywane są na najważniejszych targach sztuki, zasilają liczące się kolekcje a sumy licytowanych dzieł oscylują wokół kilku tysięcy euro za obraz - czytamy w raporcie Inwestycje.pl.

Najsilniejsze piętno na młodym pokoleniu artystów odcisnęły spektakularne sukcesy Wilhelma Sasnala. W 2006 został bezapelacyjnie okrzyknięty najważniejszym młodym artystą świata przez prestiżowy magazyn o sztuce "Flash Art".

Rafał Bujnowski, Marcin Maciejowski, Aneta Grzeszczykowska, Przemysław Matecki - te nazwiska warto zapamiętać, to czołówka młodych twórców, która odniosła już znaczące sukcesy za granicą.

Dzięki odpowiedniej promocji przestają być anonimowi. Ich dzieła licytowane są na liczących się aukcjach sztuki. Pokazywani są na najważniejszych targach, zasilają prestiżowe kolekcje. Pojawiają się w mediach, ich nazwiska krążą wśród wytrawnych kolekcjonerów, inwestorów oraz marszandów, zajmujących się handlem dziełami sztuki - wylicza Anna Niemczycka, Inwestycje.pl.

Sztuka najmłodszej generacji artystów ma to do siebie, że początkowo prace są stosunkowo niedrogie. Niektóre, po latach mogą nam przynieść konkretny zysk. Jeszcze kilka lat temu obrazy wielu początkujących artystów, można było kupić za kilka tys. złotych. Dzisiaj, te same prace warte są kilkanaście a nawet kilkaset tys.

Warto wymienić Basię Bańde, która sprzedaje swoje obrazy głównie przez internet. Duże płótna jej autorstwa kosztują ok. 10-12 tys., jeszcze kilka lat temu za te same prace płaciło się trzy razy mniej. Obrazy malowane długopisem na klatce taśmy filmowej Wojtka Bąkowskiego podrożały od ubiegłego roku o połowę. Dzieła Normana Leto jeszcze kilka lat temu kosztowały maksymalnie 6 tys., dzisiaj nawet 40 tys.

BD

Dodaj komentarz