Ile można wygrać w automacie?
Teoretycznie równowartość 15 euro. A naprawdę?
Firmy mają kolosalne lewe zyski, a jedynym stratnym jest Skarb Państwa. Według naszych obliczeń może chodzić o miliard złotych rocznie. Dzięki takim rozwiązaniom firmy wstawiające automaty do gry stają się idealnym narzędziem do prania brudnych pieniędzy - tłumaczy oficer CBŚ.
Takie wnioski płyną z ekspertyzy po sprawdzeniu pierwszej partii automatów zabezpieczonych przez CBŚ w marcu.
Biegli wzięli pod lupę 48 losowo wybranych maszyn. Wszystkie są nielegalnie przerobione - podaje "Dziennik".
Według obowiązującego prawa maksymalna stawka zakładu to 7 eurocentów zaś wygrana nie powinna przekraczać 15 euro.
Jednak na sprawdzonych automatach nie ma żadnych ograniczeń.
Według policjantów z CBŚ przeróbki mają dwa cele - oszustwa podatkowe i pranie brudnych pieniędzy - pisze "Dziennik".
Właściciele firm z automatami do niskich wygranych (do 15 euro) płacą jedynie 180 euro miesięcznego zryczałtowanego podatku. W przypadku maszyn, które pozwalają wygrać więcej, powinni płacić 45 procent od dochodu każdej maszyny.
Oficjalnie w Polsce jest prawie 60 tys. automatów do niskich wygranych.
-
http://www.tvn24.pl/0,1623142,0,1,automaty-sa-przerabiane--kradna-miliard-zl-rocznie,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/0,1623142,0,1,automaty-sa-przerabiane--kradna-miliard-zl-rocznie,wiadomosc.html http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article453963/Jednorecy_bandyci_kradna_miliard_zlotych.html
- http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article453963/Jednorecy_bandyci_kradna_miliard_zlotych.html
5.45
4.37
3.48










Dodaj komentarz