IKEA celem protestów

IKEA związki protesty

Przeciwko łamaniu praw polskich ochroniarzy.

Polacy znowu zabrali się za protesty przeciwko sklepom IKEA. Tym razem nie jest to jednak bojkot katolickich fundamentalistów sprzeciwiających się homoseksualistom w reklamie, a walka związkowców o przestrzeganie praw pracowniczych pracujących tam ochroniarzy.

"Zarabiamy niewiele, a firma, która nas oficjalnie zatrudnia jako jedna z niewielu w tej branży zlikwidowała fundusz socjalny dzięki któremu my oraz nasze rodziny mogliśmy liczyć na pomoc w przypadku choroby czy nieszczęśliwego wypadku" - skarżą się na stronie czyIKEAjestOK.pl.

Nie są oni zatrudniani bezpośrednio przez firmę, jednak po fiasku rozmów z pracodawcą - firmą Solid - poprosili o pomoc zarząd IKEA, licząc na to, że jego mediacja doprowadzi do pomyślnych rezultatów. Jak jednak twierdzą, zostali zignorowani i wyrzuceni z budynku. Dlatego zdecydowali się na zorganizowanie manifestacji, do których przyłączyli się też związkowcy spoza kraju.

"Pikiety odbędą się w dziewięciu krajach europejskich - m.in. Niemczech, Francji, Szwecji, a także w Australii, Kanadzie i USA" - pisze w swoim wydaniu internetowym "Rzeczpospolita".

KK

Dodaj komentarz