Hordy pijanych małp mordują i sieją terror
Ludzie boją się wychodzić z domów.
Mieszkańcy jednej z najpiękniejszych dzielnic Kapsztadu - Constantia i okolicznych winnic przeżywają horror. Ich osiadłości atakują... stada pawianów - informuje "The Daily Telegraph".
ROSJANIE POJĄ MAŁPY... WINEM>>
Małpy upatrzyły sobie ostatnio plantacje winorośli położone w mieście. Zajadają się winogronami. Ponieważ część z nich fermentuje często... nie mają siły wrócić do swych siedlisk w górach. Pijane zasypiają na plantacji lub "rozrabiają" w okolicznych domach.
W TYM CZŁOWIEK JEST LEPSZY OD MAŁPY. TRUDNO UWIERZYĆ>>
Samce pawianów są niezwykle silne i mają potężne kły. Bez problemu rozrywają więc domowe zwierzęta. Ich ofiarami pada drób, a nawet psy. Plądrują domy, sady, niszczą dachy. Nie straszne są im nawet ogrodzenia pod napięciem.
Ludzie boja się spędzać czas na zewnątrz domów, nie otwierają okien. Stali się więźniami we własnych domach. Wielu z nich zdecydowało się opuścić swoje posiadłości.
Obrońcy zwierząt twierdzą, że ataki sprowokował sam człowiek, zajmując coraz więcej terytorium, które kiedyś należało do pawianów.
Władze zdecydowały się jednak na zdecydowane kroki, by bronić zrozpaczonych mieszkańców. Szczególnie uciążliwe zwierzęta są wyłapywane i zakłada im się obrożę. Jeśli wielokrotnie wtargną do domu, są usypiane.
-
http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/africaandindianocean/southafrica/7969313/Drunk-baboons-plague-Cape-Towns-exclusive-suburbs.html
- http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/africaandindianocean/southafrica/7969313/Drunk-baboons-plague-Cape-Towns-exclusive-suburbs.html
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz