"Gwałciłem, by nie umierały dziewicami"
Wywiad z oprawcą z irańskiej policji religijnej.
Skazane na śmierć kobiety nie mogą być w świetle irańskiego prawa zostać poddane egzekucji jeżeli są niezamężne i nadal dziewicami. By więc zasadom działo się za dość, stworzono funkcję oficjalnego gwałciciela. Z takim właśnie mężczyzną rozmawiała gazeta "The Jerusalem Post".
Musiał on uciekać z kraju po ostatnich powyborczych zamieszkach, bo wbrew przełożonym wypuścił dwie aresztowane demonstrantki. Już po ucieczce, najwyraźniej dręczony wyrzutami sumienia, postanowił opowiedzieć o tym co od 18 roku życia robił w praramilitarnej milicji religijnej Basij.
Młody rekrut musiał brać skazane na śmierć samotne kobiety za żony i w "noc poślubną" gwałcić. Następnego ranka kobiety oddawano w ręce kata. Jak anonimowo ów gwałciciel opowiada, większość dziewczyn bardziej obawiała się nocy z nim niż śmierci - donosi gazeta.
Basij stworzył sam ajatollah Ruhollah Chomeini jeszcze w 1979 roku. Jako milicja ludowa wykonują bezpośrednie polecenia Rady Strażników Rewolucji.
-
http://www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1246443842931&pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull
- http://www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1246443842931&pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull
5.45
4.37
3.48
Dodaj komentarz