Giełda wystrzeliła 17 proc. do góry
Szalony poniedziałek w Indiach.
18 maja 2009 roku z pewnością zapisze się w historii giełdy w Mumbaju. Dziś indeks Sensex wystrzelił 17,3 procent w górę zmuszając władze giełdy do wcześniejszego zamknięcia notowań.
Najwięcej, bo o 23,45 proc. urósł indeks sektora nieruchomości. Stało się to po raz pierwszy w historii. Skąd wziął się tak wielki entuzjazm inwestorów?
Euforia została wywołana zwycięstwem w wyborach parlamentarnych przez rządzącą partię czyli Indyjski Kongres Narodowy. Zyskali znacznie więcej mandatów niż oczekiwano i mogą powołać nowy, bardziej prawicowy rząd.
Do tej pory reformy gospodarcze były blokowane przez lewicowych koalicjantów, a teraz Hindusi liczą na utworzenie bardziej prorynkowego gabinetu pod kierownictwem premiera Singha.
Zwyżka opiera się na podstawach fundamentalnych, ponieważ rosną nadzieję na wyraźny wzrost inwestycji zagranicznych w Indiach. Właśnie polityka i politycy byli wskazywani jako najsłabsze ogniwo, które zniechęcało do lokowania kapitału chociażby takich ludzi jak Jim Rogers.
5.02
4.20
3.17










Dodaj komentarz