Francuzi chcą "zarazić" rynki moralnością
Prezydent Nicolas Sarkozy uważa, że dzięki temu uda się uniknąć takich kryzysów jak obecny.
Nie ma takiego systemu finansowego, który nie zostałby zbudowany na fundamencie wartości moralnych. Problem w tym, że owe wartości zostały strącone z piedestału - mówi francuski sekretarz stanu ds. perspektywy, oceny polityki publicznej i rozwoju ekonomii Eric Besson.
I to ostatnie miało być przyczyną obecnego kryzysu finansowego. Dlatego prezydent Francji Nicolas Sarkozy, wraz z noblistami Josephem Stiglitzem i Francisem Fukuyamą, będą przekonywać w przyszłym tygodniu, na konferencji w Paryżu, do stworzenia prawa, które podkreślą wagę etyki w biznesie.
Ludzie tylko wtedy będą zadowoleni z systemu finansowego, jeśli będzie on fair i jego regulacje będą traktować równo wszystkie podmioty - mówi Besson.
5.02
4.20
3.17










Dodaj komentarz
Komentarze (1)
Gość 03.01.2009, 00:24
Odpowiedz Zgłoś naruszenie