Finansiści uczą się oszukiwać jeszcze na studiach
Biznesowe uczelnie mogą stworzyć kolejnego Madoffa.
Studenci kierunków biznesowych oszukują na studiach częściej niż innych kierunków. 56 proc. absolwentów kierunków ekonomicznych przyznaje się do przynajmniej jednego oszustwa w ostatnim roku akademickim - twierdzi profesor Donald L. McCabe z Rutgers Business School.
Jak się okazuje na innych kierunkach niż biznesowe oszukuje "tylko" 47 proc. studentów.
Twierdzi, że w szkołach istnieje ciche przyzwolenie na oszustwa. Sugeruje, że dobrym wyjściem byłoby zaostrzenie kar za ściąganie czy kopiowanie cudzej pracy.
Kiedy student decyduje się na oszustwo, mówi: "tu pójdę na skróty. Nieważne, że to złe dopóki rezultat będzie dobry". Gdy skończą naukę i trafią do realnego świata, podobna logika może stworzyć wśród nich kolejnego Bernarda Madoffa. Mogą uznać: "to tylko kilka milionów z miliardów dolarów jakie zarabiamy" - twierdzi McCabe.
Profesor Rutgers Business School oparł swoje twierdzenia na 19 latach badań, w których wzięło udział 170 tys. studentów w 165 placówkach oraz 18,5 tys. nauczycieli z 115 instytucji. Odwiedził też niemal 100 kampusów rozmawiając z ich mieszkańcami i administracją.
-
http://chronicle.com/temp/email2.php?id=fzVQXbQZpcnHwmpCFzmCvYXgKwrrpxrS
- http://chronicle.com/temp/email2.php?id=fzVQXbQZpcnHwmpCFzmCvYXgKwrrpxrS
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz