Ekolodzy z Izraela chcą wybić dzikie koty
Chcą się pozbyć mruczków, by ratować... przyrodę.
Dwóch ekologów pracujących na uniwersytecie w Tel Awiwie zaproponowało na stronie internetowej Jewish National Fund, by zacząć wybijać bezpańskie koty. Skąd ten pomysł? Ich zdaniem program sterylizacji jest nieskuteczny i koty zagrażają populacji ptaków w Izraelu - informuje haaretz.com.
WOJNA O KOCIE PAZURY. USUWAĆ CZY NIE?>>
Profesor Yoram Yom-Tov i dr Eli Gefen twierdzą, że - jak wynika z zagranicznych badań - sterylizacja dziko żyjących kotów wcale nie zmniejsza ich populacji. Trzeba więc przestać je dokarmiać i zacząć wybijać.
KOTY WIEDZĄ JAK STEROWAĆ LUDŹMI>>
W starożytnym Egipcie kot był świętym zwierzęciem. W Izraelu nie ma tego typu tradycji - napisali ekolodzy.
Kontrowersyjny materiał został szybko zdjęty ze strony, prawdopodobnie ze względu na naciski obrońców zwierząt.
Bezpańskie koty są sporym problemem w Izraelu. Tylko w Tel Awiwie ich populacje oblicza się na 40 tys. osobników. Do tej pory ich sterylizacja zajmowały się organizacje społeczne i samorządy lokalne. Od tego roku zabiegi te finansuje rząd.
Niestety, jego przedstawiciele również powątpiewają w skuteczność sterylizacji.
A ptaki? Obrońcy zwierząt twierdzą, że bezpańskie mruczki na nie nie polują.
Wolą polować na zwierzęta, które poruszają się w zasięgu ich łap niż na te, które są nad nimi - twierdzi Rivi Mayer, szef Towarzystwa Ochrony Kotów w Izraelu.
-
http://www.haaretz.com/print-edition/features/it-s-for-the-birds-1.289177
- http://www.haaretz.com/print-edition/features/it-s-for-the-birds-1.289177
5.41
4.36
3.45
Dodaj komentarz