Dość bandyckiej prywatyzacji

związkowcy Solidarność protest prywatyzacja

Nie chcą sprzedaży państwowych firm za złotówkę.

"Dość bandyckiej prywatyzacji", "Panie Ministrze przyhamuj" - to hasła, które przyświecają protestującym związkowcom przed Ministerstwem Skarbu Państwa w Warszawie.

"Solidarność" zapowiada, że będą to największa tego typu akcja od wielu lat. W sumie w 16 miastach wojewódzkich ma protestować ponad 100 tys. związkowców – podaje PAP.

Przewodniczący zarządu regionu Mazowsze "S" Andrzej Kropiwnicki zaznacza, że protestujący chcą przekazać ministrowi skarbu, że jeszcze czas na zmianę polityki prywatyzacyjnej.

Dość bandyckiej nieludzkiej prywatyzacji – nawoływał Kropiwnicki.

Zdaniem związkowców nie można państwowych firm sprzedawać za złotówkę.

Ministrze przyhamuj, ludzie to nie towar – dodał Kropiwnicki.

Protestujący przekazali ministerstwu sześć petycji m.in. w sprawie prywatyzacji PKS-ów i Polskiego Holdingu Nieruchomościowego. Ku rozpaczy związkowców nie wyszedł do nich żaden przedstawiciel ministerstwa. Zdaniem Kropiwnickiego to przejaw arogancji władzy.

Szef "Solidarności" Piotr Duda mówił w TVN24, że związkowcy chcą, by płaca minimalna wzrosła do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia czyli ok. 1700 zł. Od 1 stycznia 2011 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 1386 zł.

R

Dodaj komentarz