Delikatesy są już jak dyskonty
Ceny są zbliżone.
Analiza cen obowiązujących w polskich sklepach pod koniec czerwca doprowadziła do zaskakujących wniosków. Okazuje się, że niezależnie od tego, czy na zakupy wybierzemy się do dyskontu, czy do delikatesów, zapłacimy niemal tyle samo – podaje Dlahandlu.pl.
Przykład? W okresie 24-27 czerwca zestaw 50 produktów kosztował w sieci Piotr i Paweł ok. 258-261 zł, w zależności od lokalizacji sklepu.
To prawie tyle samo, lub nawet nieco mniej, niż w placówkach sieci dyskontowych. W tym samym czasie koszyk 50 produktów kosztował ok. 263-267 zł w Biedronce, 256 zł w Netto i 256-260 zł w Lidlu.
W innych delikatesach było nieco drożej, jednak różnice i tak okazały się bardzo małe. Na te same zakupy w Almie trzeba było wydać 265-282 zł, w Bomi – 271-274 zł
-
HotMoney - Delikatesy schodzą na poziom dyskontów
- HotMoney - Delikatesy schodzą na poziom dyskontów
5.41
4.36
3.45










Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 02.07.2011, 14:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 02.07.2011, 15:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (6)
Gość 02.07.2011, 14:25
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 02.07.2011, 14:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 02.07.2011, 15:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 02.07.2011, 16:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 02.07.2011, 22:18
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
= Twoi znajomi już lubią kumaszjazde.pl? a Ty? = kumaszjazde.pl 03.07.2011, 10:44
Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż
Odpowiedz Zgłoś naruszenie