Czeka nas krach w emeryturach?
Zobowiązania wobec przyszłych emerytów to 200 procent PKB.
Składki od pracujących nie wystarczają na wypłatę bieżących emerytur. Państwo już w przyszłym roku musi dołożyć 38 mld zł do ZUS. Prof. Stanisław Gomółka szacuje, że zobowiązania ZUS wobec przyszłych emerytów są gigantyczne, stanowią około 200% naszego PKB - czytamy w raporcie Legg Mason.
Do 2013 roku na wypłatę emerytur może zabraknąć blisko 300 mld zł - twierdzi hotmoney.pl.
To suma niebagatelna, podobną rząd wyda w przyszłym roku na wszystkie wydatki zaplanowane w budżecie: armię, policję, pomoc społeczną, edukację itd.
Sytuacji nie poprawia fakt, że Polacy mają problemy z oszczędzaniem. Aż 58% z nas wszystkie swoje pieniądze wydaje na bieżące potrzeby, a aż 33% nie planuje z wyprzedzeniem większych wydatków. Część z nich na starość może pozostać bez środków do życia.
Jak rozwiązać problem przyszłych emerytur? Rząd zaproponował np., by do OFE trafiało mniej płaconych przez nas składek - reszta ma trafiać na specjalne konta w ZUS. Wielu czołowych ekonomistów jest zdania, że takie działanie uderzy w przyszłych emerytów, bo pieniądze, które w wyniku tego ruchu trafią do ZUS zostaną po prostu wykorzystane na wypłatę bieżących emerytur.
Rozwiązaniem mogą być Pracownicze Programy Emerytalne (PPE). Są one tworzone z inicjatywy pracodawcy, do którego należy obowiązek wpłat na rzecz uczestniczących w programie pracowników.
Idea Pracowniczego Programu Emerytalnego polega na comiesięcznej wpłacie przez pracodawcę składek, które ewidencjonowane są na indywidualnych kontach pracowników. Te składki są inwestowane, aby umożliwić zgromadzenie kapitału, który uczestnik programu będzie mógł w przyszłości wypłacić - czytamy w raporcie Legg Mason.
-
http://www.hotmoney.pl/artykul/polska-krach-systemu-emerytalnego-10233
- http://www.hotmoney.pl/artykul/polska-krach-systemu-emerytalnego-10233
5.41
4.36
3.45










Dodaj komentarz