1 źródło

Czwartek 19.01.2012, 12:48 ostatnia aktualizacja: 19.01.2012, 12:49

Cud w Berlinie. Ptaki i kwiaty "płakały" po śmierci Kim Dzong Ila

KOREA PÓŁNOCNA KIM DZONG IL śmierć żałoba cud natura ptak kwiat Berlin

I nie były to jedyne "cudowne" zdarzenia.

Północnokoreańska propaganda nie ustaje w podkreślaniu wybitności zmarłego w grudniu przywódcy tego kraju - Kim Dzong Ila. Żal po jego śmierci miały okazywać nawet ptaki z odległych Niemiec i rosnące na terenie ambasady w Berlinie kwiaty - informuje thelocal.de.

NIE PŁAKAŁEŚ PO KIMIE? IDZIESZ DO ŁAGRU>>

Ten "cud natury" - jak nazwała to północnokoreańska agencja prasowa - miał miejsce 20 grudnia, na drugi dzień po tym, jak rozeszła się informacja o śmierci północnokoreańskiego przywódcy. Przed ambasadą pojawiły się stada małych ptaków, które śpiewały i dziobały w szyby.

TAK ROZPACZALI KOREAŃCZYCY PO ŚMIERCI TYRANA>>

Wydaje się, że słysząc smutna nowinę o śmierci wielkiego wybitnego człowieka ptaki przyleciały, by wyrazić swoje kondolencje - poinformowała agencja.

Tego samego dnia na terenie ambasady rozkwitły też uprawiane w ogrodzie kwiaty. Koreańczycy nie przypisują tego faktu łagodnej zimie, lecz "żałobie po Kim Dzong Ilu".

"Żałobę" okazywały także ptaki w Korei Północnej - sowy i żurawie, a podobny do gołębia ptak miał odśnieżać posąg Kim Dzong Ila.

Po śmierci "wybitnego przywódcy" pękł też lodowiec na górze Paekdu, gdzie zgodnie z oficjalnymi przekazami miał się urodzić (w rzeczywistości przyszedł na świat na terenie bazy wojskowej Wiatskoje w Rosji).  Nad szczytem unosiła się też tajemnicza poświata.

WB

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 4 1 2 3

Komentarze (117)

Poprzednie Strona 1 z 4 1 2 3

Najczęściej komentowane