Co trzeci gość kradnie w hotelu. Ty też? (GŁOSUJ)

hotel złodziej kradzież gadżet

Sprawdź co ginie hotelarzom. Nie uwierzysz!

Seks-zabawki, wypchane zwierzęta i sedesy to najbardziej niezwykłe rzeczy skradzione z brytyjskich hoteli. Najczęściej zabierane są ręczniki, pościel, lampy i telewizory - donosi "The Daily Telegraph".

Oczywiście goście zabierają także mydła, szampony, szlafroki czy szklanki. Zdarzają się jednak turyści o wyjątkowo „lepkich rękach". Potrafią zdemontować nawet oświetlenie podłogowe. I nie tylko...

GŁOSUJ, CZY CHOĆ RAZ UKRADŁEŚ COŚ W HOTELU?>>

Personel hotelu w Bath do dziś pamięta parę, która ogołociła praktycznie cały pokój na parterze. Dywany, firanki, obrazy, czajnik, a nawet sedes wynieśli przez okno, wprost do zaparkowanego pod nim samochodu - informuje gazeta.

Właściciel "Hotel du Vin" z Birmingham wspomina natomiast gościa, który próbował ukraść z sali bilardowej wypchaną głowę dzika. Był tak pijany, iż sądził, że nikt nie zauważy tego „małego" suweniru.

Najciekawsze jest to, że po kilku tygodniach w hotelu zjawili się znajomi niedoszłego złodzieja i wykupili trofeum na prezent ślubny dla tego mężczyzny.

ZOBACZ, DLACZEGO DZIECI SĄ NAJLEPSZYMI KLIENTAMI HOTELARZY?>>

Najczęściej znikają seksualne zabawki, które oferujemy do sprzedaży klientom. Wynoszą je bez zapłaty - mówi menedżer hotelu „The Residence" w Bath.

Z sondażu przeprowadzonego przez brytyjski dziennik wynika, że aż 37 procent gości hotelowych zabiera coś na pamiątkę.

AJ

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 3 1 2 3

Komentarze (63)

  • Gościnka 26.09.2009, 07:19

    Gość: Chiny maja tylu ze jak kilku zginie to nawet sladu nie bedzie.Normalnie to gdyby w Zydolandach, ubezpieczalnie np ZUS,dogadalby sie ze zbycho zdzicho i donaldo mielibysmy prawo pozwalajace pic i jechac,ale bez prawa do swiadczen ubezpieczlni,po stwiedzeniu alkoholu.Same korzysci dla elyt,mniej bezrobotnych,wiecej sprzedanej wodeczki,wiecej w kasie rencistow,wiecej napraw samochodow(Vat),a Polacy optymisci dokonaja reszty.Chyba ze dochody z lapowek dla policjanow,i Urzedow innych sa wieksze z kar

    zgadza się, pracowałam rok w hotelu ***, i goscie potrafili zabrac wszystko. od mydła po szlafroki. nawet zarówki ginęly. ale tym samym wiele przedmiotow, nierzadko interesujacych-oni sami zostawiali;)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.09.2009, 07:29

    Gość: hehe dobre...a wyobrazasz to sobie??kochasz sie ze swoja kobieta a tu nagle wpada Ci na chate policja i sciaga Cie z kobiety i zabiera do wiezienienia bo nie wzieliscie slubuprzed sexem??

    mydło każdy gość hotelowy może sobie wziąć potem i tak sprzątaczki wyrzucają je do kosza
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Heret 26.09.2009, 07:30

    Gość: lol sam jestes promieniowanie

    "nawet sedes wynieśli przez okno, wprost do zaparkowanego pod nim samochodu" Jezu to ludzie kibla w domu nie mają XD
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.09.2009, 07:33

    Gość: Niech uruchomią tam gdzie nasi polikwidowali,niech udowodnią że jest opłacalne a nie pchać się na gotowe i śmietankę spijać.Niech wybudują linię lub wyremontują i wtedy niech sobie zarabiają.Na Polaku za granicą wszyscy muszą zarobić.

    bylismy na Majorce-wzielismy piekne biale recznieki:))) serdecznie pozdrawiam!
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.09.2009, 07:39

    Gość: Niech uruchomią tam gdzie nasi polikwidowali,niech udowodnią że jest opłacalne a nie pchać się na gotowe i śmietankę spijać.Niech wybudują linię lub wyremontują i wtedy niech sobie zarabiają.Na Polaku za granicą wszyscy muszą zarobić.

    Polak złodziej, przez głupie ręczniki na całym świecie do teraz słychać ten stereotyp, stać was na majorke a nie stac was na "piękne białe ręczniki" polewka
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Pracownik gospodarczy 26.09.2009, 07:41

    ziom: Dlaczego nie zabierają koncesji na sprzedaż paliwa na tych stacjach ?

    Nie ukradłem nic w hotelu. Nie byłem jeszcze w hotelu.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Romek 26.09.2009, 07:46

    ziom: Dlaczego nie zabierają koncesji na sprzedaż paliwa na tych stacjach ?

    Co do mydła lub szamponu jednorazowego to chyba daję tyle ile jest przydzielone na osobę, więc jak ktoś zatrzyma na pamiątkę to nie jest jakaś oznaka skąpstwa. Tym bardziej,że takie rzeczy są wliczone w cenę doby hotelowej. Ale sedes czy TV to już przesada.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.09.2009, 07:48

    Gość: kosmici muszą mieć fajną klimę :D

    Mydła i szampony to produkty osobistego użytku zapłacone przez klienta to nie rozumiem dlaczego nie miałby zabrać czegoś za co zapłacił.Nie chciałbym dostać tych produktów po kimś.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.09.2009, 07:49

    Gość: jak dla mnie wystarczylo by chyba takiemu co po pijaku jechal zabrac prawko i kazac odpracowac za darmo przy ,,sprzataniu,, po wypadkach w tym uczestniczenie przy zbieraniu brzydko mowiac ludzi ktorzy umarli w wyniku wypadku spowodowanego przez pijanego

    Jeden ręcznik- na pamiątkę, jak jestem drugi raz w hotelu już nie. Ręcznik i tak jest w cenie pobytu, wszyscy wiedzą iż giną ręczniki czy mydło - akurat biorę swoje z domu. Z innymi żeczami to przesadzają.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.09.2009, 07:54

    Gość: BLadynka oczywiscie na trzezwo.

    Nie tylko Polacy biorą pamiątki - a ręczniki czy mydło jest w cenie, inne rzeczy to pszesada.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 3 1 2 3

Najczęściej komentowane