Chcesz kupować paliwo po 4 zł? Jest kilka sposobów

samochód paliwo cena stacja kierowca

Sam oceń ryzyko.

Po zmianie przepisów od 2011 roku cały VAT od paliwa można odliczyć w przypadku typowych ciężarówek. To dlatego zapanowała moda na Żuki, Polonezy Trucki i inne stare auta dostawcze.

Przedsiębiorcy paliwo tankują do aut osobowych, a fiskus jest przekonany, że do samochodów dostawczych. Podobno można na tym średnio zaoszczędzić miesięcznie około 1,5-2 tys. zł - piszą "Nowiny".

TAKIMI AUTAMI BĘDZIEMY JEŹDZIĆ ZA 100 LAT>>

Zawodowi kierowcy zaczęli tankować natomiast biomieszanki domowej produkcji. Trzeba jednak mieć odpowiednie auto.

Najlepsze są diesle starej generacji. Takie auta produkowano do połowy lat 90-tych minionego stulecia. Najlepszy wybór to Mercedesy W 123 i 124 - informuje dziennik.

W takim przypadku olej napędowy można mieszać z jadalnym. Aby jazda była opłacalna, należy jednak "upolować" olej w promocji (cena powyżej 4,5 zł za litr jest nieopłacalna).

Mieszkańcy regionów przygranicznych kupują natomiast paliwo u naszych sąsiadów. Nie muszą nawet wyjeżdżać, korzystają z usług dostawców.

POLAKÓW NIE STAĆ NA ZATANKOWANIE AUTA>>

Przy ilościach na poziomie 10-15 litrów liczą sobie po ok. 4-4,5 zł za litr. Ale przy 100 litrach cena spada już do 3,70 zł.

W wielu miastach w szarej strefie paliwo sprzedawane jest obecnie po 4,2 - 4,5 zł. Pochodzi od pracowników firm transportowych i budowlanych, którzy wiedzą, jak jeździć oszczędnie.

W zależności od stylu jazdy, duży autobus potrafi spalić nawet o 10 litrów mniej. Paliwo na sprzedaż najłatwiej wykombinować w zimie, np. rezygnując z włączenia ogrzewania - tłumaczą sprzedawcy.

TM

Dodaj komentarz