Była minister skarbu pozwana o plagiat

Kamela-Sowińska plagiat minister skarbu Buzek

W artykule o etyce w biznesie...

Jak podaje Portal Gospodarczy WNP.pl, prof. Aldona Kamela-Sowińska, minister skarbu w rządzie Jerzego Buzka, została oskarżona o skopiowanie fragmentu tekstu innego autora.

Przepisała go do swojego artykułu o etyce w biznesie. Sprawa mogła się nie wydać, bo jej tekst został opublikowany w niskonakładowym wydawnictwie z materiałami z konferencji naukowej w 2007 roku.

Ale się wydała - i autor skopiowanego tekstu, Jakub B., podał Kamelę-Sowińską do sądu. Żąda 20 tys. zł odszkodowania oraz przeprosin w prasie ogólnopolskiej. Pozwana została także Wyższa Szkoła Handlu i Rachunkowości w Poznaniu, której pani profesor obecnie jest rektorem.

Na rozprawie sąd zaproponował stronom mediację i próbę zawarcia ugody. Czy do niej dojdzie? Aldona Kamela-Sowińska wprawdzie przyznała, że kopiując tekst popełniła błąd, twierdzi też, że przeprosiła już Jakuba B. Ale…

Ja się przyznałam do popełnionego błędu. Nie uciekałam, nie chachmęciłam, nie zwalałam na nikogo, przeprosiłam, zaproponowałam ugodę. Pan B. nawet nie odpowiedział - od razu przysłał pozew do sądu. Pan B. chciał początkowo ode mnie 75 tys. zł za 38 linijek. Gdybym ja się nazywała Ziutka Niczyja, to nikt by nie walczył, ale skoro ja jestem profesor, rektor, były minister, to ja jestem jak żer dla rybek - powiedziała pani profesor.

BW

Dodaj komentarz

Komentarze (6)

  • Gość 05.03.2010, 18:35

    Gość: Moim zdanie NIE . Jesli chca miec Zoby i dzieci to maja nie byc Duchownymi

    www nienasyceni pl nowe forum
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.03.2010, 20:10

    Gość: Czego ja nie probowalem, ksiazke mozna by napisac. Beznadziejny przypadek :(

    Do wiezeinia z nia. Profesor od siedmiu bolesci. Najpierw nalezy wymagac od samego sibie, by moc wymagac od kogos, droga Pani Rektor. Tyle szkol i fakultetow i nie wynisla Pani z nich nic. Jest Pani porazka edukacyjna.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.03.2010, 10:27

    Gość: podatek, spadek, ZUS,, ubezpieczenia zdrowotne - kościołowi nie będzie opłacało się inwestować w takie zagrania, zostanie po staremu :)

    PO złodziejka .
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.03.2010, 10:52

    chca wiecej: malo im bylo 40tys

    Jednak istnieje powiedzenie: "kształceni idioci".
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 08.03.2010, 13:35

    Gość: im się pokonać dystans 40 km w ok.40min! Ci młodzi panowie okazali postawę godną prawdziwego ratownika! Niestety tata zmarł po powrocie ze szpitala,po zabiegu koronografii i wszczepienia stentów.I tym razem już nie mogę pochwalić pogotowia,sama reanimowałam tatę przez ponad pół godz,gdyby karetka przybyła 10 min wcześniej pewnie by go uratowali.Niestety aż tyle czasu zajęło im pokonanie 20km! Jak widać nie każdy się do tej pracy nadaje i czasem rutyna zabija i to dosłownie!

    www nienasyceni pl nowe forum polecam :)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 08.03.2010, 17:57

    Gość: bo prawie każdy pracodawca zatrudniający pracowników fizycznych pracujących na otwartej przestrzeni musi zaopatrzyć ich w wodę ,choć widziałem już wiele w firmie która zatrudnia ponad dwadzieścia osób szef postanowił zakupić dystrybutor wody z wymiennymi zbiornikami nie dostarczając przy tym pojemników w którą tą wodę można by było nabrać ,kiedy pracownik chciał się dowiedzieć w jaki sposób ma zabrać ze sobą wodę na robotę usłyszał "masz głowę i masz ch... to kombinuj" i to są polscy pracodawcy

    NORMALNY KRAJ JEST!!! Jeżeli ktoś z Państwa czułby się już zmęczony tym wszystkim co serwuje nasz polski rząd w zakresie "ulepszania klimatu do prowadzenia biznesu małym przedsiębiorcom" mogę pomóc założyć firmę w innym kraju po prostu i w takim kraju gdzie nie ma biurokracji oraz innych wynalazków, ale są bardzo niskie podatki, możesz do mnie napisać: eu.toys@gmail.com
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie