Białoruś idzie na wojnę z kinder niespodziankami

białoruś handel towar zachód import

Koniec z kupowaniem od Zachodu.

Rząd w Mińsku wypowiedział wojnę towarom z Zachodu. Podpaski Always, kinder niespodzianki czy batony Snickers mają mieć białoruskie odpowiedniki.

Tak władze Białorusi chcą zlikwidować deficyt handlowy, który wynosi około 4,8 mld dolarów. 

Aleksander Łukaszenka zażądał od premiera Michaiła Miasnikowicza zdecydowanych działań, by zmniejszyć import - pod groźbą surowych kar – informuje "Gazeta Wyborcza".

Za obecność na rynku każdej grupy towarów będzie odpowiadał urząd wskazany przez rząd.

DZIEŃ GNIEWU NA BIAŁORUSI>>

Np. Miński Komitet Wykonawczy odpowiada za podpaski, Ministerstwo  Informacji za puzzle, Grodzieński Komitet Wykonawczy za garnki, a państwowy koncern Biełpiszczeprom odpowiada za "puste czekoladowe jaja" (białoruski odpowiednik kinder niespodzianki).

Pełna lista obejmuje 86 rodzajów towarów. 

BIAŁORUŚ STANIE SIĘ PIWNĄ POTĘGĄ>>

Na rynek trafi m.in. 8 mln opakowań białoruskich podpasek, 100 tys. dezodorantów, 10 tys. flakoników perfum, 50 tys. garnków z nierdzewnej stali, 7 tys. parasoli

Jakość białoruskich towarów ma odpowiadać najlepszym światowym markom - twierdzi rządowa agencja Biełta.

Jednak zdaniem ekspertów Białorusini wolą zachodnie marki, bo są znacznie lepszej jakości. 

Jesteśmy małym krajem i nie możemy wszystkiego wyprodukować sami. Ta kampania skończy się niczym - Leanid Złotnikau, ekonomiasta z ośrodka badawczego Alternatywa XXI.

TM

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 2 1 2

Komentarze (45)

  • Gość 10.01.2012, 14:15

    Przynajmniej Białorusini mają jeszcze jakieś swoje marki bo my już nic nie mamy :(
    140

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 14:18

    i bardzo dobrze bedo miejsca pracy anie jak w p0lsce donald zwalnia firmy uslugowe z podatku bo kapital zachodni i takie supermarkety generuja tylko straty ale co kogo to obchodzi aby tylko w lapw wziasc
    55

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 14:19

    My mamy marki z biedronki:P chociaz nie, bo biedronka jest portugalska
    96

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 14:21

    Z uwagi na to że inni będą nielegalnie przemycać towary (np: na targowiska)... Przynajmniej powstaną nowe miejsca pracy..... Jakby się zastanowić to nie wiem czy przemyśleli całość swoich planów...... Wystarczy o jednej rzeczy zapomnieć aby domek z kart się rozsypał....
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 14:32

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Gość: Przynajmniej Białorusini mają jeszcze jakieś swoje marki bo my już nic nie mamy :(

    oj, jakiś ty głupiutki!!! naszej firmie nie przeszkadza baz "światowej marki" sprzedawać na cały swiat urządzenia!!! do samej białorusi w zeszłym roku poszło towaru za przeszło miliom złotych........teraz na naszych maszynach bedą mogli sobie tłoczyć swoje "markowe" garnki!!!
    -11

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 15:06

    Gość: oj, jakiś ty głupiutki!!! naszej firmie nie przeszkadza baz "światowej marki" sprzedawać na cały swiat urządzenia!!! do samej białorusi w zeszłym roku poszło towaru za przeszło miliom złotych........teraz na naszych maszynach bedą mogli sobie tłoczyć swoje "markowe" garnki!!!

    ciekawe czy będziesz taki mądry jak jakiś międzynarodowy koncert opatentuje te wasze prasy do tłoczenia i pozwie waszą firmę do sądu
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 15:37

    To tak jak kołpakami do samochodów. Koleś pracuje w fabryce produkującej kołpaki i wysyłającej na pierwszy montaż do VW i Fiata. Kołpak goły, tzn. bez znaczka w/w firm kosztuje około 6 zł, z wytłoczonym znaczkiem około 8 zł jako cena fabryczna producenta, natomiast te same kołpaki sprzedają w salonach po 150 zł za komplet. Tak samo z jajkami, 1/3 to cena wyrobu a reszta to cena znaczka firmowego.
    8

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 16:31

    a co jako zabawka w środku takiego czekoladowego jaja - pewnie figurka Łukaszenki albo KGB-isty
    2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 16:31

    ja kiedy jestem w Polsce kupuje tylko nasza polska czekolade i cukierki..znacznie lepsze. nie ma to jak Krowki, Michalki i inne nadziewane cukierki..nic ich nie przebije.
    6

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 16:38

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    na głupotę nie na rady!
    -4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 2 1 2