Będziemy tankować taniej. Ale nie wszyscy...

benzyna cena paliwo tankowanie

Dobra wiadomość dla większości kierowców.

Polscy kierowcy już wkrótce powinni płacić mniej za wlewanie do baku. Wszystko dlatego, że hurtowe ceny paliw regularnie spadają. Powody?

Taniejąca ropa naftowa i paliwa gotowe na międzynarodowych rynkach, a także umacnianie się złotówki wobec dolara amerykańskiego - informuje e-petrol.pl.

Najbliższych kilka dni może przynieść na krajowym rynku hurtowym pogłębienie spadkowego kierunku zmian cen - zarówno w PKN Orlen jak i Grupie Lotos tanieć będą wszystkie typy paliw. Z prognoz e-petrol.pl wynika, że najbardziej, bo nawet o ok. 80 zł na 1000 litrów spadną ceny diesla i oleju opałowego, w przypadku benzyn w sprzedaży hurtowej cena powinna zostać obniżona o kolejne 50 lub nawet 60 zł.

Na stacjach paliw na początku ubiegłego tygodnia widać było jeszcze podwyżki cen w porównaniu do poprzedniego poniedziałku. Najczęściej tankowana benzyna 95 w poniedziałek, 29 czerwca, kosztowała średnio 4,63 zł, podczas gdy nabywcy diesla płacili przeciętnie 3,93 zł za litr.

Z analizy e-petrol.pl wynika, że w pierwszej dekadzie lipca za benzynę bezołowiową 95 kierowcy będą płacić 4,50-4,55 zł/l, olej napędowy będzie kosztował 3,85-3,93 zł/l.

Jedynym wyjątkiem będzie autogaz, którego koszty tankowania wzrosną. Kierowcy samochodów z instalacją gazową powinni zacząć oswajać się z myślą, że za litr LPG będą płacić przeciętnie 1,95-2,10 zł.

BD

Dodaj komentarz