Banki podnoszą oprocentowanie lokat

bank lokata inwestycje

Na depozytach znowu można zarobić.

Po wielu miesiącach obniżki, banki nieśmiało podnoszą oprocentowanie depozytów – podaje portal Inwestycje.pl.

Efekt? Dzięki sprytnemu ominięciu podatku od zysków kapitałowych najlepsze lokaty pozwalają zarobić nawet powyżej 7% w skali roku. Oszczędzający mogą również skorzystać z nowych terminów zakładania depozytów lub założyć dwie lokaty w ramach jednego produktu.

W AIG Banku oprocentowanie depozytów jest stałe i uzależnione od rodzaju lokaty oraz wysokości wpłaconych na nią środków. Depozyt 7- miesięczny gwarantuje 5,85%, 8- miesięczny – od 5,90% do 5,95%, 10- miesięczny – 6,10%. Lokata zakładana na 11 miesięcy przyniesie natomiast 6,15% zysku, lokata 15- miesięczna - od 6,00% do 6,05%, a depozyt na 18 miesięcy – od 6,10% do 6,15% rocznie.

Meritum Bank rozszerzył swoją ofertę „antybelek” o lokatę zakładaną na 5 miesięcy. Nominalne oprocentowanie nowego depozytu wynosi 5,70% w skali roku. Efektywne oprocentowanie jest wyższe, dzięki codziennemu naliczaniu i kapitalizowaniu odsetek (7,14%).

Jednocześnie bank podwyższył oprocentowanie dotychczas dostępnych lokat antybelkowych (6- i 12- miesięcznych). Depozyt półroczny gwarantuje obecnie 5,70%, a depozyt zakładany na rok – 5,60% nominalnie.

Nowe lokaty zaoferował Bank BGŻ. 5-miesięczny depozyt oferuje oprocentowanie 5,55% w ujęciu rocznym. 3-miesięczny – oprocentowanie wynoszące 6% w skali roku, 6-miesięczny – 4% w ujęciu rocznym.

Banki nieśmiało podnoszą oprocentowanie depozytów. W październiku na najlepszej lokacie rocznej można było zarobić 6,50% (oprocentowanie brutto antybelki w Meritum Banku), teraz taki produkt gwarantuje 7,11%. Biorąc pod uwagę fakt, że od czerwcowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła wysokości stóp procentowych (stopa referencyjna w dalszym ciągu wynosi 3,50%), podwyżki oprocentowania lokat – choćby niewielkie – z pewnością ucieszą oszczędzających. Pozytywną informacją dla deponentów jest również wprowadzenie nowych terminów zakładania lokat. Dzięki temu mogą oni lokować swoje oszczędności nieco bardziej elastycznie – komentuje Justyna Niedzielska, ekspert ds. finansów osobistych portalu Inwestycje.pl.

BD

Dodaj komentarz

Komentarze (2)

  • Gość 17.11.2009, 19:10

    Gość: tak bylo w malzenstwie mojej siostry. maz jej ciagle robil jej wode z mozgu twierdzac ze nawet majac dwa dyplomy jest glupia i nadaje sie jedynie do sprzatania i garow. jest ladna i atrakcyjna a maz zrobil z niej kocmolucha!!! po 9 latach wpadla w tak gleboka depresje ze nie wiedziala dokad idzie po wyjsciu z domu. w 10 roku malzenstwa wzniosla sprawe o rozwod.

    kto ma co oprocentować to i oki,ja nie ma i mogę pogratulować tym co kase mają
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 17.11.2009, 19:11

    Gość: ojej to faktycznie beznadzieja i 10 lat zmarnowanych. JA za to mam odwrotnie widzę ze moj facet bardzo ceni to że jestem wykształcona a to na prawde szczęście kiedy widze ze jest ze mnie dumny.

    takie oprocentowanie to badziew... fundusz arka w bzwbka zarobil 100% w ostatnim roku
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie