Awarie Toyoty to efekt... promieniowania z kosmosu
Naukowcy twierdzą, że to możliwe.
Promieniowanie kosmiczne mogłoby być przynajmniej częściowo winne za awarie Toyoty - twierdzą naukowcy. - Ich zdaniem ten problem może się nasilić w przyszłości. Rosnące wykorzystanie chipów komputerowych sprawia, że samochody są coraz bardziej podatne na tego typu awarie - informuje portal livescience.com.
O tym, że niewielka część promieniowania kosmicznego dociera na Ziemię wiemy od lat 70. Nie jest ono na tyle mocne, by zaszkodzić ludziom, ale może mieć zły wpływ na elektronikę. Z efektem Single Event Upset (SEU), czyli tzw. błędami miękkimi elektroniki, muszą się uporać m.in. producenci systemów montowanych w samolotach czy satelitach.
To dlatego amerykańskia organizacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo na drogach (NHTSA) postanowiła zbadać ewentualnośc wpływu kosmicznego promieniowania na awarie w samochodach Toyoty. Ostatecznie to właśnie te auta mają w swoim wnętrzu najwięcej elektroniki...
80 TYS. SAMOCHODÓW W POLSCE MA USZKODZONY PEDAŁ GAZU>>
Im więcej funkcji muszą pełnić małe chipy, tym bardziej podatne są one na promieniowanie kosmiczne - twierdzi Ewart Blackmore, starszy pracownik naukowy w ośrodku TRIUMF, dysponującym największym na świecie cyklotronem, który współpracuje z firmami w celu testowania i analizy wpływu promieniowania na produkty.
Jego zdaniem promieniowanie jest na pewno potencjalnym powodem problemów z Toyotą. Tym bardziej, że tak naprawdę, nie wiadomo, co ta firma, a także inne zakłady motoryzacyjne robią, by ochronić przed nim swoje produkty.
-
http://www.livescience.com/technology/toyota-recall-cosmic-rays-100326.html
- http://www.livescience.com/technology/toyota-recall-cosmic-rays-100326.html
5.43
4.35
3.42
Dodaj komentarz